Klasa ochronności to oznaczenie mówiące, w jaki sposób urządzenie elektryczne chroni Cię przed porażeniem prądem. Norma PN-EN 61140 wyróżnia cztery klasy: 0, I, II i III, a każda opiera ochronę na innym rozwiązaniu konstrukcyjnym.
Zostań elektrykiem z uprawnieniami SEP
Kurs online G1 / G2 / G3 + egzamin państwowy - 100% zdawalności
z kodem ELEKTRYCZKA = 10% rabatu!
Jakie są klasy ochronności urządzeń elektrycznych?
Podział na klasy wprowadza norma PN-EN 61140, zbierająca wspólne zasady ochrony przed porażeniem elektrycznym dla instalacji i urządzeń. Graficzne oznaczenia klas opisuje osobny zbiór symboli, norma IEC 60417. Klasa nie mówi nic o mocy ani o trwałości sprzętu – informuje wyłącznie o tym, czym producent zabezpieczył urządzenie na wypadek uszkodzenia izolacji.
Każde urządzenie chroni Cię na dwóch poziomach. Ochrona podstawowa działa, gdy sprzęt jest sprawny – to izolacja, która nie dopuszcza dłoni do części pod napięciem. Ochrona przy uszkodzeniu wchodzi do gry, kiedy izolacja przebije i napięcie pojawi się na dostępnej metalowej obudowie. Klasy ochronności różnią się właśnie tym drugim poziomem.
| Klasa | Symbol | Na czym opiera się ochrona | Przykłady urządzeń |
|---|---|---|---|
| 0 | brak symbolu | tylko izolacja podstawowa, bez zacisku ochronnego | starsze oprawy oświetleniowe, sprzęt wycofany z obrotu |
| I | symbol uziemienia ochronnego | izolacja podstawowa plus zacisk ochronny łączony z przewodem PE | pralka, zmywarka, kuchenka, silnik pompy, komputer stacjonarny |
| II | kwadrat wpisany w kwadrat | izolacja podwójna albo wzmocniona, bez zacisku ochronnego | suszarka do włosów, wiertarka w obudowie z tworzywa, ładowarka |
| III | romb z cyframi III | zasilanie napięciem bardzo niskim z układu SELV | oprawa LED 12 V, dzwonek przewodowy, sterowanie 24 V w szafie |
Symbole znajdziesz na tabliczce znamionowej, na obudowie albo w instrukcji:
- klasa I – symbol uziemienia ochronnego, czyli pionowa kreska z trzema malejącymi kreskami poziomymi, umieszczony przy zacisku, do którego dochodzi przewód ochronny
- klasa II – dwa kwadraty wpisane jeden w drugi, drukowane zwykle obok danych napięciowych
- klasa III – romb z rzymskimi cyframi III, spotykany na oprawach i osprzęcie niskonapięciowym
Klasa 0 jest jedyną, dla której norma nie przewidziała symbolu, i jedyną, której nie zaprojektujesz w nowej instalacji. Bezpieczeństwo takiego sprzętu zależy wyłącznie od otoczenia: od izolowanego stanowiska albo od tego, że nie dotkniesz go jednocześnie z czymś uziemionym. W obrocie w Unii Europejskiej dopuszczone są klasy I, II i III.
Czym różni się klasa ochronności 1 od klasy 2?
Zapisy „klasa ochronności 1” i „klasa I” znaczą dokładnie to samo, podobnie „klasa ochronności 2” i „klasa II” – producenci mieszają cyfry arabskie z rzymskimi. Różnica między tymi dwiema klasami polega na tym, kto odpowiada za bezpieczeństwo po przebiciu izolacji: instalacja czy sama konstrukcja urządzenia.
W klasie I odpowiada instalacja. Dostępna metalowa obudowa ma zacisk ochronny połączony z przewodem ochronnym PE, więc przebicie zamienia się w zwarcie, a zabezpieczenie obwodu odcina zasilanie w wymaganym czasie. Sama funkcja i oznaczenie tego przewodu to temat hasła przewód PE. Bez ciągłego połączenia ochronnego urządzenie klasy I traci ochronę przy uszkodzeniu.
W klasie II odpowiada konstrukcja. Producent stosuje izolację podstawową i oddzieloną od niej izolację dodatkową, co daje izolację podwójną, albo jedną izolację wzmocnioną o wytrzymałości obu warstw razem. Obudowa nie ma zacisku ochronnego i nikt nie powinien go dorabiać, dlatego taki sprzęt zasilisz przewodem dwużyłowym z wtyczką bez kołka.
Zakres zastosowania obu klas norma traktuje podobnie, a rozbieżności pojawiają się w pomieszczeniach i lokalizacjach specjalnych. Klasa II wychodzi na prowadzenie wszędzie tam, gdzie doprowadzenie pewnego przewodu ochronnego jest trudne albo niemożliwe.
Dlaczego urządzenia klasy III nie mają zacisku ochronnego?
Klasa III likwiduje zagrożenie u źródła – obniża napięcie do wartości, która nie wywoła groźnego porażenia, więc dodatkowa warstwa ochrony przestaje być potrzebna. Zasilanie pochodzi z układu bardzo niskiego napięcia, najczęściej SELV, a dopuszczalne wartości napięcia dotykowego dla różnych warunków otoczenia opisuje hasło napięcie bezpieczne.
Urządzenie klasy III rozpoznasz po rombie z cyframi III i po tym, że między siecią a odbiornikiem stoi transformator albo zasilacz separacyjny. Zacisku ochronnego tu nie ma i nie może się pojawić, bo wprowadzenie potencjału ziemi zmieniłoby charakter całego obwodu. Gdy uziemienie jest w układzie zaplanowane, mówimy już o PELV.
Czym klasa ochronności różni się od stopnia ochrony IP?
Te dwa oznaczenia sąsiadują na jednej tabliczce i bywają mylone. Klasa ochronności dotyczy ochrony przeciwporażeniowej, a stopień ochrony IP – szczelności obudowy. Kod IP, zdefiniowany w normie PN-EN 60529, mówi dwiema cyframi, jak obudowa radzi sobie z ciałami obcymi i pyłem oraz z wodą.
Oprawa opisana jako „klasa II, IP44” ma izolację podwójną i obudowę odporną na bryzgi wody z każdej strony. Jedno oznaczenie nie zastępuje drugiego: hermetyczna obudowa IP65 nie zwolni Cię z podłączenia przewodu ochronnego do sprzętu klasy I.
Gdzie w polskiej instalacji spotkasz poszczególne klasy ochronności?
W mieszkaniu zasilanym napięciem 230 V między przewodem fazowym a neutralnym większość dużego sprzętu należy do klasy I. Pralka, zmywarka i kuchenka mają obudowy z zaciskiem ochronnym, a norma PN-HD 60364-4-41 wymaga, aby obwód takiego odbiornika miał zapewnione samoczynne wyłączenie zasilania. Kuchnia indukcyjna czy silnik pompy pracują też przy 400 V między przewodami fazowymi – zasada zostaje ta sama, rośnie tylko wymagana staranność połączeń.
Klasa II ratuje sytuację tam, gdzie ciągłość przewodu ochronnego jest wątpliwa. W budynkach z lat siedemdziesiątych gniazda bywają dwużyłowe: pralka klasy I zachowa w nich izolację podstawową, ale przy przebiciu na obudowę nic nie odetnie zasilania. Wiertarka klasy II w obudowie z tworzywa nie ma tego ograniczenia, dlatego elektronarzędzia budowlane produkuje się właśnie w tej klasie.
Klasa III trafia tam, gdzie ryzyko jest najwyższe. W łazience, w strefach najbliżej wanny i brodzika, projektuje się oprawy na 12 V zasilane z transformatora umieszczonego poza strefą. Uszkodzenie takiej oprawy nie tworzy zagrożenia porażeniem, bo obwód odbiorczy nigdy nie ma kontaktu z napięciem sieciowym.
Dobór klasy ochronności do warunków otoczenia należy do pytań, które usłyszysz na egzaminie SEP grupy 1. Komisja sprawdza, czy potrafisz połączyć oznaczenie z tabliczki znamionowej z konkretnym środkiem ochrony wymaganym w obwodzie, zamiast samego wymieniania klas z pamięci.
Najczęściej zadawane pytania
Norma PN-EN 61140 wymienia klasy 0, I, II i III. Klasa 0 opiera się wyłącznie na izolacji podstawowej, klasa I na połączeniu obudowy z przewodem ochronnym, klasa II na izolacji podwójnej lub wzmocnionej, a klasa III na zasilaniu napięciem bardzo niskim. W obrocie na terenie Unii Europejskiej dopuszczone są trzy ostatnie.
Urządzenie klasy I ma izolację podstawową oraz zacisk ochronny, do którego przyłącza się przewód ochronny PE. Po przebiciu izolacji na obudowę powstaje zwarcie, a zabezpieczenie obwodu wyłącza zasilanie. Sprzęt klasy I wymaga więc gniazda z kołkiem ochronnym – bez tego połączenia ochrona przy uszkodzeniu przestaje działać.
Jednej najlepszej klasy nie ma, bo dobiera się ją do warunków i rodzaju odbiornika. Klasa III daje najmniejsze zagrożenie, ale sprawdza się tylko przy małych mocach i wymaga osobnego zasilacza. Klasa I i klasa II chronią równie skutecznie: pierwsza pod warunkiem sprawnego przewodu ochronnego, druga pod warunkiem nienaruszonej obudowy.
Do klasy II należy sprzęt z izolacją podwójną lub wzmocnioną i bez zacisku ochronnego: suszarki do włosów, ładowarki, odkurzacze, elektronarzędzia w obudowach z tworzywa oraz wiele opraw oświetleniowych. Rozpoznasz go po symbolu dwóch wpisanych w siebie kwadratów i po przewodzie dwużyłowym z wtyczką bez kołka.