Izolator elektryczny to materiał o bardzo dużej rezystywności, który w normalnych warunkach nie przewodzi prądu, bo ma niewiele swobodnych nośników ładunku. Izolatorem nazywa się też element, który podtrzymuje części pod napięciem i oddziela je od uziemionej konstrukcji.
Zostań elektrykiem z uprawnieniami SEP
Kurs online G1 / G2 / G3 + egzamin państwowy - 100% zdawalności
z kodem ELEKTRYCZKA = 10% rabatu!
Dlaczego izolator nie przewodzi prądu?
W izolatorze elektrony są związane z atomami tak mocno, że prawie nie mogą się z nich uwolnić: powłoka walencyjna jest wypełniona, a energia potrzebna do uwolnienia elektronu jest duża. Fizycy mówią o szerokiej przerwie energetycznej, zwykle powyżej około 3 eV. Dlatego przy napięciu sieciowym 230 V materiał izolacyjny pozostaje obojętny dla prądu.
Obok słowa izolator używa się nazwy dielektryk. Wprowadził ją na prośbę Michaela Faradaya angielski uczony William Whewell. Podział na przewodniki i izolatory zaproponował w 1739 roku Jean Theophile Desaguliers, rozwijając doświadczenia Stephena Graya z 1729 roku.
Dielektryk ma znaczenie także w kondensatorze. W 1745 roku Ewald Jürgen Georg von Kleist z Kamienia Pomorskiego zbudował kondensator z dielektrykiem, zwany butelką lejdejską, a w 1837 roku Faraday zmierzył, jak różne dielektryki zmieniają pojemność kondensatora.
Ostrej granicy między izolatorem a przewodnikiem nie ma. W technice za izolator uznaje się zwykle materiał o rezystywności powyżej 107 Ω·m, a część źródeł podaje próg 1010 Ω·m. Wartości dla konkretnych materiałów porównasz w haśle rezystywność.
Co zaliczamy do izolatorów?
Dobry izolator łączy dużą rezystywność z odpornością na ciepło, wilgoć i uszkodzenia mechaniczne. Takie materiały spotkasz w elektryce najczęściej.
| Materiał | Gdzie go spotkasz |
|---|---|
| Polwinit (PVC) | izolacja i powłoka przewodów instalacyjnych; litera Y w symbolu przewodu oznacza właśnie polwinit |
| Guma | powłoki przewodów giętkich i rękawice elektroizolacyjne |
| Porcelana i ceramika | izolatory wsporcze, liniowe i przepustowe w rozdzielniach i na liniach |
| Szkło | izolatory kołpakowe na liniach 110, 220 i 400 kV |
| Kauczuk silikonowy i żywice | izolatory kompozytowe i stacyjne wsporcze |
| Powietrze | izolacja między przewodami linii napowietrznych |
| Papier i emalia | izolacja drutów nawojowych w uzwojeniach maszyn i aparatów |
Drewno i papier izolują tylko wtedy, gdy są suche, bo wilgoć mocno obniża ich rezystancję.
Czy izolator może przewodzić prąd?
Idealnego izolatora nie ma. Przez każdy materiał izolacyjny płynie niewielki prąd upływu, a po przekroczeniu określonej wartości natężenia pola elektrycznego następuje przebicie: prąd gwałtownie rośnie i może trwale uszkodzić materiał. Największe natężenie pola, jakie materiał wytrzyma, to jego wytrzymałość dielektryczna. Zależy ona od rodzaju materiału, kształtu, wilgotności i temperatury, a samo pole elektryczne opisuje osobne hasło.
Rezystywność materiału izolacyjnego podaje się w dwóch odmianach. Rezystywność objętościowa opisuje opór drogi przez wnętrze materiału, a powierzchniowa – drogi po jego powierzchni, na której osiada wilgoć i brud. Normy IEC rozdzielają pomiar obu, bo prąd może płynąć każdą z tych dróg.
Temperatura działa na dielektryk odwrotnie niż na metal: przewodność izolatora z reguły rośnie wraz z ogrzewaniem, a opór maleje.
Izolatory w rozdzielniach i na liniach energetycznych
W energetyce izolatorem nazywa się element konstrukcyjny, który podtrzymuje przewody i szyny. Wyróżnia się izolatory wsporcze, które podpierają szyny oraz części odłączników, izolatory wiszące, zawieszane w łańcuchach na liniach wysokiego napięcia, i izolatory przepustowe, przez które szyna pod napięciem przechodzi przez uziemioną ścianę.
Na liniach 110, 220 i 400 kV stosuje się w Polsce izolatory długopniowe ceramiczne lub kompozytowe oraz szklane kołpakowe. Coraz częściej spotyka się też izolatory z kauczuku silikonowego, które są lżejsze i odporniejsze na uszkodzenia mechaniczne niż porcelanowe. Warstwę materiału na żyle przewodu nazywa się z kolei izolacją, a ten sam materiał między okładkami kondensatora – dielektrykiem.
Jak dobrać izolator do warunków pracy?
O wyborze materiału izolacyjnego nie decyduje sama rezystywność. Liczą się też wytrzymałość dielektryczna, temperatura pracy, wilgotność, kształt elementu i wytrzymałość mechaniczna. Papiery z aramidu typu Nomex zachowują stabilność w temperaturach od -196 do +300 °C, dlatego trafiają do transformatorów i turbin wiatrowych. Izolatory w rozdzielnicy niskiego napięcia pracują w innych warunkach niż izolatory na linii 400 kV, więc różnią się kształtem i materiałem.
Izolator w instalacji 230/400 V i na egzaminie SEP
Każda żyła przewodu instalacyjnego jest odizolowana od pozostałych i od otoczenia warstwą polwinitu albo innego tworzywa. Ta izolacja stanowi ochronę podstawową: nie pozwala dłoni dotknąć części pod napięciem. Gdy izolacja się starzeje, zawilgoci albo ulegnie uszkodzeniu, rośnie prąd upływu i pojawia się ryzyko porażenia lub zwarcia.
Stan izolacji sprawdzasz pomiarem opisanym w normie PN-HD 60364-6: dla obwodów 230/400 V stosuje się napięcie probiercze 500 V DC. Metodę, czas i wartości graniczne znajdziesz w haśle pomiar rezystancji izolacji.
Podwójną lub wzmocnioną izolację zamiast zacisku ochronnego mają urządzenia klasy ochronności II. Z tymi zagadnieniami zetkniesz się na egzaminie SEP grupy 1: z pytaniami o ochronę przez izolację, o sprzęt klasy II i o wynik pomiaru rezystancji izolacji.
Najczęściej zadawane pytania
Izolator elektryczny to materiał o bardzo dużej rezystywności, który w normalnych warunkach nie przewodzi prądu. Nazywa się go też dielektrykiem. Izolatorem określa się również element, który podtrzymuje przewody lub szyny pod napięciem i oddziela je od uziemionej konstrukcji.
Do izolatorów zaliczają się guma, szkło, porcelana, ceramika, polwinit (PVC) i inne tworzywa sztuczne, żywice, papier oraz suche drewno. Izolatorem jest też powietrze, które oddziela przewody linii napowietrznych. Wilgoć i wysoka temperatura pogarszają izolacyjność większości z tych materiałów.
W izolatorze elektrony są silnie związane z atomami, więc prawie nie ma swobodnych nośników ładunku. Żeby elektron zaczął przewodzić prąd, musiałby pokonać szeroką przerwę energetyczną, zwykle powyżej 3 eV. Dlatego przy typowych napięciach prąd praktycznie nie płynie.
Tak, w pewnych warunkach. Przez każdy izolator płynie niewielki prąd upływu, a wilgoć i wysoka temperatura zwiększają jego przewodność. Gdy natężenie pola elektrycznego przekroczy wytrzymałość dielektryczną materiału, następuje przebicie: prąd gwałtownie rośnie i izolator może ulec trwałemu uszkodzeniu.